Wyobraź sobie idealnie chrupiące frytki – złociste, super kruche na zewnątrz, mięciutkie w środku – a na nich lawina meksykańskich smaków: roztopiony ser cheddar, pikantna wołowina lub carnitas, świeża pico de gallo, kremowe guacamole, kwaśna śmietana, jalapeno i odrobina kolendry. To nie zwykłe frytki. To carne asada fries albo nacho fries w wersji street food z Tijuany albo San Diego – danie, które zamienia zwykły wieczór filmowy w imprezę!
Dlaczego to danie uzależnia od pierwszego kęsa? Bo łączy dwie największe miłości: chrupkość klasycznych frytek i wybuchowe, pikantno-kwaśno-serowe smaki Meksyku. Gotowe w ok. 40–45 minut (z piekarnika lub air fryera – zero głębokiego tłuszczu!), a smakuje jak z food trucka za 15–20 dolarów. Możesz zrobić wersję wege (z fasolą lub grzybami), dodać więcej ostrości albo zrobić łagodniejszą dla dzieci. Idealny na imprezę, mecz, wieczór z przyjaciółmi albo po prostu wtedy, gdy masz ochotę na coś mega grzesznego i satysfakcjonującego.
Gotowy na to, żeby Twoje frytki nigdy więcej nie były nudne? Przygotuj dużą blachę – zaraz zaczynamy!
Oto sprawdzony przepis na chrupiące meksykańskie loaded fries (dla 3–4 osób jako główne danie lub 6 jako przekąska)
✅ Szybkie wskazówki: Przeczytaj cały przepis przed rozpoczęciem gotowania. Pomoże Ci to zrozumieć składniki, kroki i czas przygotowania, a także umożliwi wcześniejsze przygotowanie niezbędnego sprzętu lub składników.